Gloria victis, chwała pokonanym, głosi popularne od wieków powiedzenie. UEFA postanowiła pójść o krok dalej. Dzięki decyzjom europejskich włodarzy od lat pokonani w fazie pucharowej Ligi Mistrzów przechodzili w nagrodę do Pucharu UEFA, a dziś do Ligi Europy. Czy to ma jakikolwiek sens?
Po pierwsze przeczy to zasadzie europejskich pucharów. W końcu przegrywający miał odpadać, a tutaj taki bonus. Do tego przyjrzyjmy się tym ekipom, które we wtorek pożegnały się z Champions League. Z grupy A do Ligi Europy przechodzi Juventus Turyn. Ten sam, który był w stanie pokonać jedynie Maccabi Hajfa (dwukrotnie 1-0), a na zakończenie skompromitował się przed własną publicznośćią, przegrywając 1-4 z Bayernem. Grupę B reprezentuje mistrz Niemiec, VfL Wolfsburg, który nie potrafił ograć na własnym boisku rezerwowego składu Manchesteru United (zagrał tylko jeden nominalny obrońca pierwszej drużyny!). Z kolei grupa C wypuszcza Olympique Marsylia, który co prawda dzielnie walczył z Realem w Madrycie i nie szczęśliwie zremisował w Mediolanie, ale kończy fazę grupową aż z 10 bramkami po stronie strat. Najsłabiej wypada chyba przedstawiciel grupy D - Atletico Madryt. Hiszpanie są w ogromnym kryzysie, w ostatnim spotkaniu przegrali z grającym "o pietruszkę" Porto aż 0-3. Jego obrońcy byli co najwyżej nieporadni, a awans zawdzięczają bramce strzelonej na Cyprze, bo APOEL, który potrafił zremisować na Stamford Bridge miał zdecydowanie lepszy bilans bramkowy od Atletico, a odpadł tylko przez bilans meczów bezpośrednich (dwa remisy, tyle że bramkowy w Nikozji).
No cóż, wygląda na to, że określenie "puchar pocieszenia" nabiera zupełnie nowego wymiaru. Bo teraz drużyny, które kompromitują się w najbardziej prestiżowych rozgrywkach mogą sobie poprawić nastrój i, co ważniejsze kiesę, grając ze słabszymi. A zasady sportowej rywalizacji? A kto by się nimi przejmował!
Rafał Kępa
środa, 9 grudnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Atak samo jest z ligą "mistrzów".Wiadomo że super jest oglądać w akcji najlepsze europejskie zespoły ale jak liga mistrzow to liga mistrzów a nie liga mistrzow i wicemistrzów,i vicevicemistrzów i vicevicevicemistrzów.
OdpowiedzUsuń